Podróżna miska Quencher - flagowy produkt od Ruffwear

Podróżna miska Quencher – flagowy produkt od Ruffwear

Po raz pierwszy wyprodukowana 21 lat temu była pierwszym produktem firmy Ruffwear. Zaprojektowana na prośbę przyjaciółki założyciela firmy, która podróżując po górach ze swoim Rhodesianem nalewała mu wody do worka foliowego, co oczywiście nie zdawało egzaminu. Po 16 miesiącach prób i testów powstał Quencher Bowl. Tak wyglądały początki wspaniałej firmy, która do dziś produkuje mnóstwo outdoorowych produktów dla aktywnych właścicieli i ich psów.

Choć funkcjonalność miski Quencher pozostała niezmienna przez te 20 lat, to jej wygląd przeszedł małą metamorfozę. Nowe piękne intensywne kolory nie pozwolą zgubić miski i pozostawić jej w trawie. Sprawiają jednak dużą trudność w wyborze – przynajmniej dla mnie…

20501_Quencher_PurpleDusk_200 20501_Quencher_ForestGreen_200 20501_Quencher_PacificBlue_200

Największą zaletą miski Quencher jest jej pakowność. Jest w całości wykonana z tkaniny, więc najłatwiej ją po prostu zgnieść i włożyć do kieszeni plecaka. Gdy potrzebna – rozprostować i napełnić.

20501_Quencher_PacificBlue_Water_500

Niepozornie wyglądający wewnętrzny materiał idealnie utrzymuje wodę i nie nasiąka wilgocią. Po opróżnieniu miski ze ścianek spadają kropelki wody, pozostawiając miskę suchą i gotową do spakowania. Można jej używać zarówno do wody,  jak i do jedzenia.

Istotną decyzją przy kupnie jest wybór rozmiaru. Miska powinna mieć na tyle szeroki otwór, by nasz pies mógł swobodnie zmieścić w niej swój spragniony pysk. Warto jednak pamiętać, że im większą miskę wybierzemy, tym więcej wody trzeba będzie do niej nalać by ją wypełnić, a na wyprawie często mamy jej ograniczone ilości.

20501_Quencher_PacificBlue_AllSizes_500

Chcąc podsumować nasze testy użyję czterech słów:  lekka, wodooporna, trwała i ładna! Ułatwia pakowanie i każdą wspólną wycieczkę.

Miska Quencher Bowl wciąż pozostaje flagowym produktem firmy Ruffwear i obowiązkowym sprzętem każdego psiego wyprawowicza.

2015-04-11 14.29.20

Mochito nad Zalewem Koronowskim gasi pragnienie po męczącej zabawie.