O Pitbullu i Amstaffie słów kilka

O Pitbullu i Amstaffie słów kilka

American Pitbull Terrier powstał w wyniku krzyżowania buldoga z terierami. Powodem tego zestawienia była chęć uzyskania idealnego psa do walki, czyli połączenia wytrzymałości, siły i odporności na ból buldoga z zaciętością i szybkością terierów (przyznacie, że mieszanka raczej wybuchowa). Jego pierwotnym zadaniem była walka z bykami, później był wykorzystywany do walk psów, niestety nielegalnie trwa to do dzisiejszego dnia. W przypadku tej rasy pierwotne przeznaczenie i sztuczny dobór ekstremalnych cech zarówno wyglądu, jak i charakteru, bardzo wpływają na losy jej przedstawicieli jeszcze w dzisiejszym świecie.

Prawdą jest, że mają dużą odporność na ból. Pod wpływem adrenaliny próg bólowy u pitbulla znacznie się podwyższa. To jeszcze jedno przystosowanie, dzięki któremu mogły dłużej walczyć, mimo poważnych obrażeń. Naturalny instynkt przetrwania sprawia, że pies w sytuacji zagrożenia życia wycofuje się, ale nie pitbull. Ten będzie walczył do końca.

IMG_0688

Pamiętam jedno zdarzenie na dworcu kolejowym, gdy oczekiwaliśmy z Mochitkiem w kolejce do kasy po bilet. Jedna Pani przypadkiem przejechała wielką walizką na kółkach przez ogon Mochita. Pani przestraszona zdarzeniem, obawiała się reakcji psa, natomiast on nawet tego nie zauważył. Mochito nie czuje również zastrzyków (co nie znaczy że się ich nie boi:)), nie zauważa skaleczonej łapy. Dzięki temu przystosowaniu pitbulle mają dużą tolerancję, jeśli chodzi o dzieci. Nie czują nadepniętego ogona i nie wzrusza ich ciągnięcie za ucho.

Najciekawszą dla mnie cechą tych psów jest wrażliwość na stany emocjonalne ludzi. Od razu wyczuwają osoby, które się ich boją, choćby to był ktoś przechodzący obok nas na ulicy.  Są niezwykle wrażliwe na wahania nastrojów u swojego wlaściciela. Jeśli Mochito pewnego dnia jest wyjątkowo nieposłuszny i nierównoważony – od razu pytam siebie, co jest dzisiaj ze mną nie tak, bo wysoce prawdopodobne jest, że tłumię w sobie złość lub strach. Ta umiejętność wyróżnia pitbulle, jako psy obronne. Wyczuwają zagrożenie na postawie intencji osoby, a nie według kryterium „obcy czy znajomy”.

Jeszcze jedno zastosowanie pitbuli – psy myśliwskie/kłusownicze. Mają silny instynkt myśliwski, dobry węch i nie odpuszczą, póki zwierzyny nie złapią. Dlatego Mochito nigdy nie jest puszczany luzem w lesie.

Gdzie w tym wszystkim jest Amstaff?

Wyselekcjonowany przez ludzi pitbull, był trudnym towarzyszem do życia i na wystawy. Postanowiono stworzyć odpowiednik nieco łagodniejszy, mniej uparty o bardziej krępej budowie ciała. Tak powstała rasa American Staffordshire Terrier. W Polsce jest uznaną rasą przez Międzynarodową Federację Kynologiczną, w odróżnieniu od Pitbulla.

Dlaczego warto o tym wszystkim wiedzieć?

Z łatwością nam przychodzi ocena tych psów jako niebezpiecznych, okrutnych i niezrównoważonych. Warto znać historię ich powstania, by zrozumieć dlaczego zachowują się tak a nie inaczej. W gruncie rzeczy to wszystko nasza – ludzka wina, to my je takie stworzyliśmy i naszym zadaniem jest teraz opieka nad nimi.
IMG_0571
Zrozumienie psychiki i uwarunkowań psa jest niezbędne, by dostosować odpowiednie metody współpracy w codziennym życiu. Pitbulle to nie są psy łatwe i nie nadają się dla każdego. Posiadanie pitbulla to codzienna praca z psem, ale przede wszystkim ZE SOBĄ.  Dzięki Mochitowi dyscyplinuję się codziennie, nie lituję się nad sobą, tylko działam – tego on ode mnie wymaga.

Przy całym bagażu trudnych cech pitbulle i amstaffy są cudownymi członkami rodziny. Czułe i opiekuńcze, szczególnie w stosunku do dzieci, są bardzo związane ze swoją rodziną. Wszystkich ludzi i zwierzęta, które uznają jako swoje stado będą bronić i traktować z wielką łagodnością.

2014-07-09 10.56.25Uwielbiają się przytulać, kochają ciepło (do tego stopnia, że Mochitko śpi na kamieniach wokół ogniska, gdy jesteśmy na biwaku i opala się na słońcu w upalne dni), a także uczestniczenie w życiu rodzinnym. Odnajdują spokój w jasno wytyczonych zadaniach i zasadach. Czerpią ogromną satysfakcję, gdy zadowolą nas swoim zachowaniem lub wyznaczoną pracą.

 

Mam wrażenie, że mimo ogromnego trudu, jaki ludzie włożyli w stworzenie bezwzględnej bestii, psy te z jeszcze większą determinacją szukają bliskości, spokoju i równowagi, najczęściej w osobie swojego właściciela.